Edukacja dla zmiany

Zapraszamy do lektury artykułu Katarzyny Krzemińskiej z Grupy Zagranica

 

Edukacja dla zmiany

Wszyscy dostrzegamy niedoskonałości świata, który nas otacza – nierówności społeczne, ubóstwo, konflikty zbrojne, spory etniczne, czy te na tle religijnym. Coraz częściej słyszymy bądź czytamy o trudnym losie uchodźców czy problemie w dostępie do opieki medycznej czy edukacji, o ofiarach skutków zmian klimatu, o niewolniczych warunkach prac robotników w krajach rozwijających się, o rabunkowej gospodarce zasobami naturalnymi i postępującej degradacji środowiska. Byliśmy niejednokrotnie świadkami przejawów rasizmu czy ksenofobii.

Rodzi to w nas sprzeciw i chęć podjęcia działania na rzecz budowania innego, bardziej sprawiedliwego świata. Zapewne odczuwamy niejednokrotnie zniechęcające wrażenie, że nasze działanie nie zrobi żadnej różnicy, że jesteśmy zbyt słabi by sami coś zmienić. W pojedynkę faktycznie, jako część masowego ruchu – już nie. Dlatego potrzebne jest budowanie powszechnego zrozumienia współzależności globalnych i podnoszenie zainteresowania kwestią naszej roli jako obywateli globalnego społeczeństwa. Potrzebne jest budowanie masowego ruchu poparcia dla zapewnienia zrównoważonego rozwoju, sprawiedliwych relacji z krajami globalnego Południa czy wyeliminowania skrajnego ubóstwa na świecie.

Potrzebna jest  edukacja “na rzecz zmiany”. Warto zatem mieć świadomość, że istnieje gałąź edukacji, która stawia sobie powyższe cele – edukacja globalna.

Czym jest edukacja globalna?

Edukacja globalna to edukacja, która uwrażliwia odbiorców na fakt  istnienia zjawisk i współzależności globalnych – wzajemnych powiązań i przenikania systemów kulturowych, środowiskowych, ekonomicznych, społecznych, politycznych i technologicznych. Głównym celem edukacji globalnej jest przygotowanie odbiorców do stawiania czoła wyzwaniom dotyczącym całej ludzkości. Wyzwania te to m.in. poprawa jakości życia w krajach globalnego Południa, zapewnienie zrównoważonego rozwoju, ochrona praw człowieka czy budowanie partnerskich relacji gospodarczych i społecznych pomiędzy krajami globalnej Północy i globalnego Południa.[1]

Edukacja globalna ma podsuwać wiedzę, zachęcać do jej samodzielnego zdobywania i do krytycznego myślenia, ma umacniać wartości i kształtować prospołeczne postawy. W końcu – ma za zadanie zachęcić do aktywnego zaangażowania odbiorców, do sprawienia, aby przyjęli oni czynną postawę wobec globalnych wyzwań. Jednocześnie podsuwa wiele pomysłów na sposoby takiego zaangażowania, co może być z pewnością inspiracją dla tych, którzy chcą podjąć wyzwanie Tygodnia Próby.

Co możemy robić na co dzień?

Jak widać z powyższej definicji, edukacja globalna dotyka wielu różnych dziedzin naszego życia i obejmuje rozległy wachlarz tematów, od kwestii społecznych, przez gospodarczo-ekonomiczne po środowiskowe. Można więc powiedzieć, ż każdy znajdzie coś bliskiemu swoim zainteresowaniom czy kompetencjom. Dla jednych  będzie to temat praw człowieka – można np. brać udział w Maratonach Pisania Listów organizowanych przez Amnesty International lub w inny sposób wspierać działania stowarzyszenia. Możemy wspierać działania na rzecz polepszenia losu uchodźców realizowane przez organizacje pozarządowe czy międzynarodowe, ale też działać na rzecz imigrantów w swoim kraju. Osoby, które chcą walczyć z niegodnymi warunkami pracy w fabrykach w Azji mogą wybrać bojkot konsumencki lub różne formy nacisku na firmy zlecające tam produkcję, w celu poprawienia panujących tam warunków (np. akcje pisania maili).

Dla wielu z nas motorem do zmiany nawyków jest troska o środowisko naturalne. Ci zapewne wybiorą wyzwania związane z minimalizowaniem zużycia zasobów naturalnych Ziemi i ograniczaniem swojego śladu węglowego. Możemy zrezygnować z samochodu, w podróż udać się pociągiem zamiast samolotem, kupować lokalnie wyprodukowaną żywność i w miarę możliwości inne towary, ograniczyć produkcję zbędnych plastikowych odpadów. Coraz więcej osób obecnie rezygnuje z mięsa, bądź ogranicza je w swojej diecie, motywując to nie kwestiami etycznymi bądź zdrowotnymi, a świadomością negatywnego wpływu przemysłowej produkcji mięsa. Jest to faktycznie rosnący problem i jeśli nie rezygnacja, to z pewnością ograniczenie produktów pochodzenia zwierzęcego jest świetnym pomysłem na wyzwanie Tygodnia Próby.

Coraz większe zainteresowanie budzi również kwestia etyki w modzie – warto zastanowić się skąd pochodzą, w jakich warunkach i przez kogo produkowane są nasze ubrania.[2] Ciekawym pomysłem na konkretne działania jest zorganizowanie wymienialni ubrań, tzw. swap party.

Tak jak edukacja globalna adresowana jest do każdego od przedszkolaka po seniora, tak i działania może podjąć każdy, niezależnie od wieku. Dzieci angażowane mogą być w cały wachlarz aktywności, dostosowanych oczywiście do ich możliwości. Dla nauczycieli czy edukatorów tematy edukacji globalnej mogą być pewną nowością, ale dostępnych jest wiele materiałów edukacyjnych i gotowych scenariuszy zajęć, jakie można przeprowadzić z dziećmi i młodzieżą.[3] Świetnym pomysłem jest też organizacja w szkole Tygodnia Edukacji Globalnej, który przypada co roku w trzecim tygodniu listopada.[4]

Być może jesteś gospodynią domową i myślisz, że Twoja rola ogranicza Twoje możliwości wpływania na kształt świata. Nic bardziej mylnego! Jako osoba prowadząca gospodarstwo domowe odpowiadasz za to, czy będzie ono przyjazne idei zrównoważonego rozwoju czy wręcz przeciwnie – spróbuj dbać o dom bez korzystania z detergentów, nie marnować żywności czy energii, ponownie wykorzystaj rzeczy pozornie do niczego się już nie nadające.[5]

Pracujesz w biurze, a może w urzędzie? Zastanów się, jakie “zrównoważone” nawyki możesz wdrożyć w swojej pracy zawodowej. Pomyśl o ograniczeniu ilości zużywanego papieru lub zmianie papieru do drukarki na bardziej przyjazny środowisku, organizując spotkanie pomyśl o tym jaki catering wybierasz; być może zamiast dalekiej podróży na spotkanie wystarczy telekonferencja przy użyciu komunikatora internetowego.[6]

Jeśli jesteś przedsiębiorcą i prowadzisz własną firmę być może zetknąłeś sie z pojęciem społecznej odpowiedzialności biznesu (ang. CSR – Corporate Social Responsibility). Z pewnością CSR jest uznawany za domenę dużych firm i korporacji, ale nawet prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą możemy uwzględniać w naszych codziennych działaniach standardy takie jak poszanowanie praw pracowniczych czy zasobów środowiska naturalnego.[7]

Istnieją możliwości zaangażowania także dla tych, którzy czasu czy innych zasobów mają bardzo niewiele: można podejmować wiele działań nie wstając zza swojego biurka. Możemy podpisać petycję i zachęcić znajomych do zrobienia tego samego – petycje niejednokrotnie okazywały się skutecznym narzędziem wywierania nacisku. Coraz większe oddziaływanie mają też różne akcje na portalach społecznościowych (np. nawołujące konkretne firmy do zmiany polityki lub bojkotu ich produktów).

Przede wszystkich zaś jesteśmy wszyscy, czy tego chcemy czy nie, konsumentami. I to przy kasie, często wielokrotnie w ciągu dnia, dokonujemy ważnych wyborów. Poświęćmy więcej czasu, by przyjrzeć się tym wyborom i starać się dokonywać ich jak najbardziej świadomie. Zrezygnujmy z kupna produktów firm, których polityki nie popieramy, jedzmy bardziej lokalnie i sezonowo, zwracajmy uwagę na pochodzenie produktów, tak, aby przyczyniać się do ograniczenia food miles (to tzw. żywnościokilometry, czyli odległość, jaką produkty żywnościowe muszą przebyć aby dotrzeć na nasz talerz), wybierzmy w miarę możliwości produkty Fair Trade, czyli pochodzące ze Sprawiedliwego Handlu. Warto też kierować się tzw. zasadą 3R (od ang. Reduce, Reuse, Recycle) - kupić mniej, ograniczyć konsumpcję niepotrzebnych produktów i zbędnych opakowań, wykorzystać ponownie – unikać przedmiotów jednorazowych, naprawiać to co można naprawić i  poddawać recyclingowi to co da się odzyskać, a nieraz wręcz znajdować bezużytecznym pozornie przedmiotom nowe zastosowanie (tzw. upcycling).[8]

Ciekawym wyzwaniem, choć oczywiście wymagającym dużego zaangażowania, może być wyjazd na wolontariat do wybranego kraju globalnego Południa. Wbrew potocznej opinii jego głównym celem nie jest wprowadzenie trwałej zmiany w miejscu, do którego się jedzie, bo to zwyczajnie jest niemożliwe w czasie 3-miesięcznego pobytu. Wartością takich programów jest fakt zaangażowania powracających wolontariuszy się w edukację globalną i wykorzystania ich doświadczeń, by wiedzę o złożoności naszego zglobalizowanego świata przekazywać społeczeństwu.[9]

Na koniec należy przypomnieć, że oprócz indywidualnego działania na rzecz zrównoważonego rozwoju w mikroskali powinniśmy takiego samego zaangażowania oczekiwać od naszego państwa. Polska jako członek międzynarodowej wspólnoty jest zobligowana realizować politykę współpracy rozwojowej. Naszym zadaniem jako wyborców jest wymagać od polityków zainteresowania kwestiami zrównoważonego rozwoju globalnego i poparcia dla nich. Narzędziem, które pozwoli nam poznać poglądy kandydata jest strona mamprawowiedziec.pl – w ankietach wypełnianych przez kandydatów na posłów czy europosłów warto zwrócić uwagę na ich odpowiedzi na pytania dotyczące wizji polityki współpracy rozwojowej realizowanej przez Polskę, czy też kwestii ochrony środowiska.

Niezależnie od wyzwania jakie podejmiemy, od obszaru, w jakim zaczniemy wprowadzać zmiany w swoim życiu czy otoczeniu – chciałabym zachęcić każdego, do podejmowania jakiegokolwiek, nawet niewielkiego i pozornie nie znaczącego wysiłku na rzecz zmiany. Nie dajmy sobie wmówić, że jest on bez znaczenia. Parafrazując pewien popularny cytat[10] – największym błędem jest nie robić nic tylko dlatego, że możemy zrobić niewiele. Róbmy to, co w naszej mocy.

 

- – -

[1] Pełna definicja dostępna np. pod adresem: http://eg.edudemo.org.pl/czym-jest-eg; na stronie eg.edudemo.org znaleźć można też aktualne informacje nt. działań z zakresu edukacji globalnej

[2] Więcej informacji na ten temat znaleźć można w książce: “Etyka w modzie, czyli CSR w przemyśle odzieżowym”, M.Płonka, Warszawa 2013

[3] Wybór wysokiej jakości materiałów edukacyjnych, opracowanych przez polskie organizacje pozarządowe dostępny jest internetowym repozytorium www.e-globalna.edu.pl

[4] Więcej na stronie teg.edu.pl

[5] Dużo inspiracji w tym zakresie znaleźć można w broszurze pt. Eko sztuczki, dostępnej w wersji elektronicznej: http://www.um.warszawa.pl/sites/default/files/attach/aktualnosci/eko_sztuczki.pdf

[6] Więcej informacji o zielonych standardach w biurze i podczas organizacji wydarzeń znaleźć można na stronie programu ZIELONE WYDARZENIA realizowanego wraz z partnerami przez Fundację AERIS FUTURO: http://zielonewydarzenia.pl/

[7] Polecam ciekawe artykuły na blogu GoResponsible, poświęconym CSR: http://goresponsible.pl/

[8] Kopalnią wiedzy na temat odpowiedzialnej konsumpcji i źródłem wielu inspiracji do działania jest strona projektu Kupuj Odpowiedzialnie: http://www.ekonsument.pl/

[9] Przykładem takiego programu dla wolontariuszy jest GLENN, koordynowany w Polsce przez PAH (http://www.pah.org.pl/nasze-dzialania/133/3/wez_udzial_w_programie_glen); co roku projekty z udziałem wolontariuszy realizują też w wybranych krajach globalnego Południa polskie organizacje pozarządowe, wyłonione w konkursie grantowym MSZ (https://polskapomoc.gov.pl/Wolontariat,polska,pomoc,986.html).

[10] It is the greatest of all mistakes to do nothing because you can only do little – do what you can (Sydney Smith).




Tagi: , ,