ARCHEETIKA Dzień 7: Jak się UMOWiAć?

pencilNo i nadszedł ten ostatni, długo odwlekany, dzień tygodnia odpowiedzialności. Mój “tydzień” zaczął się 25 listopada i kończy 15 grudnia – nieźle. Ale cóż… klienci są najważniejsi.

Na zakończenie krótkie przemyślenie na temat elektronicznego zawierania umów. Tak, by nie trzeba było drukować, skanować, drukować, skanować lub w bardziej tradycyjnej wersji B – przesyłać pocztą. (więcej…)

ARCHETIKA Dzień 6: Moje faktury

archetika-fakturyDziś przyjrzałam się moim fakturom – tym, które wystawiam i tym, które otrzymuję. Do tej pory nie byłam zwolenniczką e-faktur, ponieważ i tak musiałam drukować je dla księgowości. Biorąc pod uwagę fakt, że firma wystawiająca fakturę drukuje ją na swoim firmowym papierze, który wcześniej zamawia w drukarni, a ja muszę wydrukować wszystkie elementy dodatkowe – tła, logotypy, to jednak oszczędność dla środowiska to nie jest.

(więcej…)

ARCHETIKA Dzień 5: Kupuj lokalnie

archetika-lokalnieDziś postanowiłam zlokalizować swoje zakupy, a robię ich dużo, nie tylko dla siebie, ale też w imieniu moich klientów. Czasem bywa tak, że jakościowo lepsza oferta jest daleeeko. Na przykład uwielbiam korzystać z usług drukarnii, która jest w Rzeszowie. Jednak moja najlepsza przyjaciółka zainspirowała mnie do lokalizacji wydawanych pieniędzy – dzięki temu wpływam na rozwój regionu.

Dziś usiadłam i zrobiłam listy kontrahentów lokalnych:

  • Ci, od których kupiłam w przeszłości i mogłam zaakceptować jakość, nawet jeśli było to po poprawkach
  • Ci, od których jeszcze nie kupowałam, a zamierzam przy najbliższej okazji

Pierwszy krok: zamówić kartki świąteczne dla jednego z klientów u lokalnego rękodzielnika :)

ARCHETIKA Dzień 4: 5 Noworocznych Postanowień Odpowiedzialności

jestemzmiana-5Idzie Nowy Rok. A wraz z nim noworoczne postanowienia. Ten tydzień próby skłonił mnie do zastanowienia się co mogę zrobić, by produkować mniej śmieci, makulatury i konsumować swoje zasoby bardziej racjonalnie. A przy okazji – zachęcać do tego klientów.

Wszyscy znamy napis dokładany do wiadomości mailowych: Pomyśl zanim wydrukujesz. Tylko jaki on ma efekt? Z moich obserwacji wynika, że i tak większość rzeczy drukujemy, choć jest nam to potrzebne tylko do sczytania tekstu. Po co?

(więcej…)

ARCHETIKA Dzień 3: Ręcznie robione prezenty świąteczne dla klienta

jestemzmiana-4Często firmy robią różnego rodzaju prezenty swoim klientom związane ze świętami, rocznicami i jubileuszami. Zbliżają się święta, więc warto się zastanowić jak zamienić tanie, nietrwałe i zagraniczne prezentowe gadżety, na coś co będzie miało duszę.

W poprzednim wpisie pisałam, że zamierzam zrobić z niewykorzystanych toreb z włókniny kartki świąteczne. Zmieniłam zdanie i zamiast kartek zrobię z nich ozdoby na choinkę dla każdego klienta. Bardziej praktyczne.

(więcej…)

ARCHETIKA Dzień 2: Co robić z tym, co po nas zostaje?

jestemzmiana-2Moja branża – reklama i PR – pozostawia po sobie wiele. Nie tylko opinii, emocji i przemyśleń. Także niewykorzystanych materiałów, toreb, banerów, ulotek, plakatów i innych produktów, których po prostu nie rozdano lub które się zdezaktualizowały.

Na inny dzień pozostawiam sobie wyzwanie związane z minimalizacją ilości produkowanych gadżetów. Dziś zmierzyłam się z ich resztkami.

 

W związku ze zbliżającym się końcem roku zrobiłam remanent i:

  • stare banery, roll-upy zaplanowałam na przerobienie na teczko-torby dla moich klientów, w których będę przekazywała materiały prasowe przez siebie wygenerowane. Znalazłam prosty projekt i mam nadzieję, że osoba, o której myślę to wykona
  • pozostały też niewykorzystane torby z włókniny – niestety nie mogę ich dalej wykorzystywać jako torby, ponieważ jest na nich nieaktualna strona www należąca do klienta. Postanowiłam, że z nich zrobię… kartki świąteczne dla klientów. Takie nietypowe. Pokażę potem jakie

(więcej…)

ARCHETIKA Dzień 1: Odpowiedzialne spotkania służbowe

jestemzmiana-1 Zauważyłam, że większość podejmujących tu wyzwanie skupia się raczej na życiu prywatnym. Ja postanowiłam podjąć wyzwanie i zmierzyć się z odpowiedzialnością w miejscu pracy. Szczególnie takim, które wpływa także na innych, czyli we własnym mikroprzedsiębiorstwie.

Dzisiejsze wyzwanie brzmi: odwoływanie spotkań

Chciał, nie chciał, musiałam odwołać wszystkie spotkania z dziś. I co się okazało? Nie tylko udało mi się zrealizować wszystkie cele, które chciałam osiągnąć dzięki spotkaniom, ale też przyczyniłam się do kilku oszczędności.

(więcej…)